prowincja
stowarzyszenie kulturalne

Prawda większości ???


2019.10.22 Blog Kultura

Od pewnego czasu słyszę wokół siebie opinie, że gdybym w swych wypowiedziach nie zawierał wyłącznie informacji prawdziwych, a sądy wypowiadane byłyby mniej szczere, to moi dawni przyjaciele powróciliby w obszar częstych spotkań ze mną. Inni zaś stwierdzają, że ograniczone w swej ostrości sądy wypowiadane przeze mnie spowodowałoby nagły przypływ sympatii moich byłych zwierzchników i mocodawców.

Ku degradacji?


2019.09.26 Blog Kultura

Jesteśmy świadkami powszechnego zjawiska oddziaływania pedagoga na wychowanków czy polityka na obywateli, prowadzącego do ich uprzedmiotowienia, czyli poddania szczególnej kontroli i wpływowi. Dzięki temu można skrycie realizować zamierzone, polityczne cele. Istotą takowej manipulacji jest ubezwłasnowolnienie obywateli, sprawienie wrażenia, iż przejawiane przez nich, a zewnętrznie inspirowane zachowania, są podejmowane spontanicznie z własnej, nieprzymuszonej woli czy inicjatywy.

Kanon czy kaprys prezesa


2019.09.11 Blog Kultura

Kiedy przed laty toczyłem ostrą dyskusję z burmistrzem na temat modelu kultury samorządowej w Żywcu dostrzegałem jedynie zagrożenie ze strony modelu powszechnie zwanego „supermarketem kultury”. Nie byłem wtedy również za innym rozwiązaniem zawartym w innym kanonie określanym „muzeum arcydzieł narodowych” które określało kulturę jako zasób materialnego i duchowego dorobku społeczeństwa do okresowego wykorzystywania przez najbardziej aktywnych intelektualne mieszkańców.

Beznadzieja na prowincji


2019.08.30 Blog Kultura

Moje zmagania z bezsensem intelektualnej wegetacji na żywieckiej prowincji doprowadziły mnie w końcu do sytuacji, która ograniczyła od samego początku moją aktywność animatora. W tej sytuacji najlepiej byłoby dookreślić własną aktywność w powszechnie stosowny system: „bierny, mierny ale wierny“. Społeczeństwo żywieckie pozbawione własnej twarzy obywatelskiej jest uosobieniem takiej filozofii na przetrwanie. Co jest przyczyną takowej sytuacji? Po pierwsze, wieloletnia ogólnopolska „tresura polityczna“ zaprzeszłego systemu. Po drugie, funkcjonujący obowiązek pełnej podległości aparatowi systemu struktur zarządzających kościoła katolickiego. Oczywiście również i współczesny system społeczno-polityczny naszego państwa nie daje większych szans aktywności obywatelskiej mieszkańców Polski. Przekładając te zjawiska wpływania na uwarunkowania lokalnego podwórka naszej prowincjonalnej „małej ojczyzny“ wzmocnione lokalną ksenofobią i wstecznictwem intelektualnym, tworzy przestrzeń określaną degradującym obrazem aktywności.

Porozmawiajmy o dialogu


2019.08.05 Blog Społeczeństwo

Wielokrotnie indagowany o konieczność mojego aktywnego uczestnictwa w dialogu, zauważyłem że chociaż do określenia problemu używamy takich samych określeń, to jednak pojmowanie tychże określeń jest dalece zróżnicowane. Tak więc postanowiłem, jak to się dzieje w każdym przypadku merytorycznej dyskusji bądź pisemnych wynurzeń „na temat”, chwile poświęcić problemowi dookreślenia pojęcia, którym zostałem wywołany.