prowincja
stowarzyszenie kulturalne

Spacer po labiryntach myśli
Assemblage Agnieszka Kastelik

Zapraszamy do klubu Śrubka, na wystawę obiektów assemblage autorstwa Agnieszki Kastelik. Wernisaż odbędzie się w piątek, 13.02.2015 o godzinie 17:00. Serdecznie zapraszamy!

Dane wydarzenia
Miejsce Klub śrubka w Żywcu
Początek 2015-02-13
Koniec 2015-03-12
Rodzaj wydarzenia Wystawa

O wystawie

„Spacer po labiryntach myśli” Prezentowane prace to wynik kilkuletnich poszukiwań i świadectwo stopniowej rezygnacji z malarstwa na rzecz innych form wyrazu. Zamiłowanie do gromadzenia przypadkowych rzeczy i sentymentalnych, rodzinnych rupieci miało decydujący wpływ na zmianę środków wyrazu. Po długim czasie zmagania się z malarskimi poszukiwaniami autentyczności, formy i kształtu oddającej najpełniej treść, zrozumiałam, że tylko przedmiot może dać mi to, czego szukam. Mały kubek wspomnień, który wart jest więcej niż ocean sukcesów.

Każdy człowiek jest scenarzystą i reżyserem własnego filmu, równocześnie odgrywając w nim główną rolę. Nie można powtórzyć, ani poddać korekcie niczego, co na taśmie owego filmu zostało zarejestrowane. Czas przecież nigdy nie zawraca. Niezależnie od tego, jak długie jest nagranie, pamiętamy tylko wybrane sceny. Przedmioty, będąc częścią tych wspomnień, są nacechowane znakami, symbolami, ewokują piękny lub bolesny świat, łączą rzeczywistość z swoistą „meta-rzeczywistością”, popychają myśli ku wartościom transcendentalnym.

Przemijalność przedmiotów związana z ich zużyciem lub ich chwilowa nieprzydatność powodują, że chcemy je usunąć z pola codzienności. Często jednak, ze względu na ich wartość sentymentalną, odkładamy je chwilo bądź bezterminowo na strychach, w piwnicach lub w innych zakamarkach. Sama specyfika miejsca (specyfika magazynu, składowiska rzeczy naznaczonych czasem) nadje owym przedmiotom magiczny charakter. Moment ponownego „odnalezienia” przedmiotu jest w efekcie ciągłym jego odkrywaniem, ponownym nadawaniem mu znaczenia, sensu. Odkryty przedmiot może nie tylko zmieniać swoje otoczenie, ale i kontekst. Nic nie jest trwałe, wszystko ulega zmianie, zarówno w kształcie, formie jak i idei. Przedmiot może dla nas „świecić” poprzez swą formę i  immanentne treści, może uwypuklać, wydobywać znaczenia i determinować sposób postrzegania go przez człowieka. Nie dokonuje się to w rzeczywistości obiektywnej lecz w indywidualnym świecie człowieka. „Światło” o jakim mowa może przyjąć znaczenie sacrum lub profanum w zależności od indywidualnej percepcji człowieka i sposobie jego odczuwania.

O artystce

urodziła się w 1989 w Żywcu. Tworzy głównie w technice assemblage. Zajmuje się również fotografią, rysunkiem i malarstwem. W 2014 ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale malarstwa, w pracowni prof. Andrzeja Bednarczyka.

O prezentowanym cyklu pisze tak: „Prezentowane prace to wynik kilkuletnich poszukiwań i świadectwo stopniowej rezygnacji z malarstwa na rzecz innych form wyrazu. Po długim czasie zmagania się z malarskimi poszukiwaniami autentyczności, formy i kształtu oddającej najpełniej treść, zrozumiałam, że tylko przedmiot może dać mi to, czego szukam. Mały kubek wspomnień, który wart jest więcej niż ocean sukcesów.”

Wojciech Kubiak pisze o pracach Agnieszki Kastelik: ”Patrząc na tę instalację przychodzą mi na myśl tacy artyści jak: Tadeusz Kantor, Mirosław Bałka (a szczególnie jego wieloletni projekt realizowany w domu rodzinnym w Otwocku) oraz Christian Boltański (głównie jego instalacja prezentowana na 55. Biennale w Wenecji w 2011 roku pod tytułem Przypadek, która odnosiła się do statystyk narodzin i śmierci człowieka). Nie bez powodu przywołuję tutaj tych trzech tuzów sztuki współczesnej. Ich realizacje są bez wątpienia najwyraźniejszymi narracjami poruszającymi wątek niewyraźnej pamięci, wymazywania doświadczenia i powidoków. Ich instalacje to ciągła gra z granicami pomiędzy życiem i śmiercią, między obecnością i nieobecnością, między pamięcią i zapomnieniem. To, czym różni ją od jej poprzedników, oprócz oczywiście wieku, doświadczenia i pewnej szczególnej właściwości jaką jest fizyczne doznanie krzywdy, jest także płeć. To ona gra tutaj ważną rolę. Agnieszka Kastelik bowiem nie uniwersalizuje, lecz opowiada swoje/nieswoje, bo zapożyczone historie (…)”

Jedna z prac artystki

Ostatnia aktualizacja: 2015-02-11 12:20:00

Udostępnij
Dodaj komentarz