prowincja
stowarzyszenie kulturalne

Czas przemijania


2015.06.03 Projekty Społeczność

Od dwudziestu przeszło lat jesteśmy oplatani ideą powszechnej szczęśliwości w świecie dobrobytu materialnego lub na przemian uświęcającej ascezy. To wszystko ma służyć nam do osiągania za wszelką niemal cenę oczekiwanego Edenu.

Poszukujem w swym życiu prawdy. Z niepokojem stwierdzamy, że jest to zadanie nieaml karkołomne. Bo to, co dla mnie jest prawdą absolutną, spozierając na ten problem z innej perspektywy osoby osadzonej w innych realiach wcale prawdą być nie musi. Dla wielu wyznawców teorii neoliberalnej celem samym w sobie jest bogacenie się za wszelką cenę. Dla niewielu jeszcze takie rozwiązanie nie stanowi celu życia. Są przecież ludzie, którzy uciekając przed zgiełkiem otaczającej nas rzeczywistości najchętniej wychodzą w góry, nad rzekę czy do lasu. Pragną tam być sobą bez konieczności tłumaczenia się przed sobą ze swoich niedoskonałości. Kreatorzy wirtualnych wzorów przeżywania w sposób ciągly i nachalny uświadamiają nam, że mozemy być lepsi, sprawniejsi osiągając sukces ekonomiczny. I to w sytuacji, gdy drugi człowiek jest dla niego przeszkodą. Oczywiście jesteśmy świadkami umoralniających seansów telewizyjnych w postaci wystąpień duchownych nakazujących życie w pokorze. W tej sytuacji niedaleko nam do osiągnięcia poziomu schzofrnii doskonałej. Jest też odmiana tej sytuacji w postaci postaw hipokryty i cwaniaka. Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek. I tak nam przyjdzie świętować ciesząc się ze słonecznej, letniej pogody w obłoku kadzideł z koncertem dzwonów i dzwonków. Na zmianę pozostałych uwarunkowań społeczno - moralnych przyjdzie nam zapewne poczekać. A na razie ...



Udostępnij
Dodaj komentarz
Zobacz inne artykuły na naszym blogu