prowincja
stowarzyszenie kulturalne

Głos ludu.


2015.06.10 Projekty Społeczność

Kiedy mechanizmy demokracji wypalają się, kiedy rządzący nie widzą w zasięgu własnych możliwości autokreacji, elity rządzące sięgają do pozorowanych narzędzi współrządzenia. Elity, składając na barki ludu konsekwencje sprawowania władzy, nie mówią o jedynie pozornych szansach sprawowania władzy.

Obecne elity stwarzają z pełną świadomością, z jednej strony obszary pozornych sytuacji niedozwolonych zmian. Z drugiej zas strony chcą uświadomić nam stan powszechnej niemożności zmian. Zapominamy często o zjawisku społecznej aktywności określonej sformułowaniem transgresji. Stan powszechnej niemożności utrwalony przez elity sprawujące władzy sprawia, że społeczeństwo na dobrą sprawę stoi w bezruch niemożności. Przecież to nie jest proces skończony. Życie przynosi nam nowe rozstrzygnięcia w których nie ma pustych przestrzeni aktywności obywatelskiej. Nam trzeba postawy aktywnośc obywatelskiej. Nam trzeba kreatywnych postaw wobec podmiotu społecznego. Brak aktywnego dialogu elit sprawujących władzę z tzw. rzeszami obywatelskimi. Tak często pomijana w rozmowach obywatelskich postawa kreatywnego członka społeczeństwa czynnie uczestniczącego w życiu kulturalnym państwa paraliżuje sprawowane przez elity pozorne aktywne postawy obywatelskie. Kultura jest przestrzenią, która w swych formach stwarza pole refleksji i dialogu, a jest dotychczas notorycznie pomijanym przez decydentów - kreatorów rzeczywistości polskiej. Kultura w swych formach zmuszała obywateli i przedstawicieli elit, do refleksji i dystansu. Jednak w doświadczeniach obecnego obszaru aktywności obywatelskiej jest przysłowiowym "polem minowym" dla sprawujących władzę. Jedynie nasza wspólna aktywnośc obywatelska daje nam szansę na zmiany w nieakceptowanym, ułomnym modelu demokratycznego życia polaków.



Udostępnij
Dodaj komentarz
Zobacz inne artykuły na naszym blogu